Kilka godzin machania szydełkiem i zazdrostka gotowa. Prezentuje ją na własnym oknie i z własnym kotem, który bardzo lubi pozowanie do zdjęć i nie dał się przegonić. Oczywiście do Przyjaciół zazdrostka pojedzie bez kota i bez kwiatka, ale za to z taśmą na półkę w komplecie :)
Abażur na szydełku
(1)
Bawełna
(2)
Bezy
(1)
Bieżnik
(2)
Biżuteria
(7)
bluza dziewczęca
(2)
Bluza z zamkiem
(2)
Bluzka dziewczęca
(1)
Bluzka letnia
(1)
Borówki
(1)
Bransoletki
(5)
Bransoletki taho
(3)
Bułki
(2)
Bułki drożdżowe
(1)
Buty
(1)
chałka drożdżowa
(1)
chleb
(7)
Chusta
(1)
Chusty
(5)
Ciasta
(1)
Ciasto
(9)
Ciasto drożdżowe
(1)
Ciasto drożdżowe z rabarbarem
(1)
Ciasto jagodowe
(1)
Ciasto szpinakowe
(1)
Ciasto ucierane z truskawkami
(1)
Ciasto z fasoli
(1)
Ciasto z kremem cytrynowym
(1)
Ciasto z masą z kaszy manny
(1)
Czapka męska
(1)
Czapka męska z daszkiem
(1)
Czapki
(14)
Czarujące nici
(1)
Dom
(2)
domowe przepisy
(4)
Domowe wafle
(1)
domowe wypieki
(5)
Druty
(12)
Dzianina
(4)
Dzieci
(27)
Dziecinne buciki
(6)
Dziecinne sweterki
(9)
dziecko
(5)
dzień dziecka
(1)
Dziewczynka
(3)
Eklerki
(1)
Ekologiczne maskotki
(1)
Fartuszki kuchenne
(3)
Fasola
(1)
Filc
(2)
Filc. Filcowanie. Szycie na maszynie
(1)
Filcowanie
(1)
Firanka
(3)
Gotowanie
(1)
hafciarka
(1)
Haft
(3)
Haft krzyżykowy
(3)
Haft maszynowy
(14)
Hand made
(50)
Hande made
(22)
Handel made
(1)
hatf krzyżykowy
(1)
Jagody
(1)
Jagodzianki
(1)
Kamizelka
(3)
Kapa
(8)
kardigan
(1)
Kobieta
(3)
Kocyk
(1)
Kocyki
(2)
Kolczyki
(5)
Kominy
(2)
koraliki taho
(2)
Kordonek
(8)
Kuchnia
(2)
Kwadraty
(1)
lalka waldorfska
(1)
Lampka
(1)
materiał
(1)
Midownik
(1)
Miś
(1)
moda dziecięca
(1)
Moher
(1)
namiot tipi
(1)
Narzuty
(1)
naszyjniki wełniane
(1)
Nici
(1)
Niemowlęce przebrania
(2)
Obrusy
(5)
On
(1)
Opaska
(1)
osłonka na kubek
(1)
Osłonki na butelkę
(1)
Osłonki na łóżeczko
(1)
Ozdoba sotłu
(1)
Patchwork
(2)
Pieczenie
(1)
piłka sensoryczna
(1)
poduszka
(1)
poduszka rogalik
(2)
Poduszki
(2)
Poncza
(2)
poszewka
(1)
poszewka patchworkowa
(1)
Poszewka na drutach
(1)
poszewki haftowane
(1)
Pościel
(2)
pościel. poduszka ciążowa
(1)
Prezent
(10)
Prezenty
(4)
Przeróbki krawieckie
(1)
Przetwory
(2)
Przybornik na łóżeczko. Poszewki
(1)
Rękawice kuchenne
(1)
Rękawiczki na drutach
(3)
Robótki na drutach
(1)
Robótki na szydełku
(1)
Rożek
(3)
Sakiewki
(5)
sernik na zimno
(1)
serwetka
(1)
Serwetki
(6)
Serwety
(5)
Skarpety
(1)
Słodkości
(1)
Spódnica
(4)
Spódnica wełniana
(1)
spódniczka
(3)
Stefanek
(1)
Sukienka
(3)
Sweter damski
(5)
Sweterek dziecięcy
(7)
Sweterek komunijny
(1)
Sweterek na kubek
(1)
Sweterki dla dzieci
(2)
Swetry damskie
(5)
Szalik
(1)
Szaliki
(5)
Szycie
(4)
Szycie na maszynie
(3)
Szycie na miarę
(1)
Szydełko
(19)
Świeczka
(1)
Świecznik
(1)
tkanina dresowa
(1)
Torebka
(2)
Torebka damska
(1)
Torebka z dzianiny
(1)
Torebka z filcu
(2)
Torebka. Len
(1)
Torebki
(7)
truskawki
(1)
Tuniki
(3)
Ubranka
(1)
Wafle z masą z mleka w proszku
(1)
Wełna
(1)
Wełniana biżuteria
(1)
Wersety biblijne
(1)
Włóczka
(1)
Wosk
(1)
wypieki
(1)
Wyprawka
(2)
Wzór ażurowy
(1)
zabawka
(2)
zabawka sensoryczna
(1)
zabawki
(2)
Zakolannik
(1)
Zarękawki
(1)
Zazdrostka
(3)
Zazdrostki
(2)
Zimowe komplety
(4)
wtorek, 26 czerwca 2012
poniedziałek, 25 czerwca 2012
Brązowe maleństwo
Po krótkim pobycie w Irlandii wracam do swoich robótek. Dzisiaj prezentuję brązowe maleństwo na szyję. Całkiem fajna apaszka. Poprzednie cudeńka oprócz zielonej chusty już mnie opuściły, bardzo się z tego cieszę. Zwłaszcza, że nowi właściciel zadowoleni.
Teraz na tapecie kuchenna zazdrostka i koronkowa taśma na półkę. Tak wygląda początek zazdrostki.
Jedną zazdrostkę już miałam gotową, ale zmieniła się koncepcja i musiałam pruć.
Nowa mam nadzieję za kilka godzin będzie gotowa :)
czwartek, 31 maja 2012
Jesienne wariacje latem
Pewnego dnia przeglądałam sklepy internetowe i natrafiłam w nich na włóczkę z listeczkami i koralikami. Bardzo mi się spodobała, kupiłam więc dwa kolory i zrobiłam z nich dwie jesienne apaszki.
Na szyi prezentują się rewelacyjnie !!!
Na szyi prezentują się rewelacyjnie !!!
niedziela, 27 maja 2012
Zielone cudo
Na drzewie dojrzewają czereśnie.Przy ziemi na małych krzaczkach czerwienią się truskawki, a ja siedząc w wygodnym fotelu, słuchając śpiewu ptaków skończyłam "zielone cudo". Co prawda na dworze ponad 20 stopni, ale niestety ciepłe dni mijają bardzo szybko i okazuje się, że znowu przychodzi czas na wyciągnięcie ciepłych kurtek, szalików i chust. Oto jedna z nich ....
czwartek, 24 maja 2012
Słoneczne szaleństwo :)
Promienie słońca przygrzewają przez szybę, a ja skończyłam "słoneczny" sweterek dla 2- latki. Kiedy poszłam do pasmanterii, żeby wybrać guziki dla tego maleństwa, oniemiałam. Guzików do dziecinnych ubranek jest całe mnóstwo zaczynając od maleńkich kolorowych kredek, a kończąc na maleńkich brązowych ślimaczkach. Chętnie wykupiłabym wszystkie, ale cena za sztukę jednak odstrasza :) Do słonecznego sweterka wybrałam małe jabłuszka. Dla mnie wyglądają przepięknie.
Sweterek skończony i dalej do dzieła, a właściwie "Do szydełka !"
Właśnie przyszły dzisiaj w paczce zamówione włóczki. Kilka pięknych kolorów. Rozpoczynam więc sezon robienia chust. Na początek zielone cudo. Chusta składa się z kwadratowych i trójkątnych elementów. Dzisiaj sprawdzałam czy można jadąc samochodem (oczywiście jako pasażer) robić na szydełku. Oczywiście można. Jeden element w czasie krótkiej podróży zrobiłam. Przede mną jeszcze kilkanaście.Chusta będzie piękna.
wtorek, 15 maja 2012
Powrót do dzieciństwa :)
Wracam do dzieciństwa, oczywiście nie swojego, ale swoich dzieci. Zaczynam na nowo robić dziecinne sweterki.
Najpierw w włóczkowych zapasach swojej mamy pogrzebała moja przyjaciółka. Później siadłyśmy razem i z tego co przywiozła wybrałyśmy kilka kolorów włóczki na cudeńka dla niej i dla jej córki. Wiosenne cudeńko dla jej córeczki gotowe. Trochę zajęło mi zrobienie tego maleństwa. Dawno nie robiłam małych sweterków i ciężko było dobrać ilość oczek w połączeniu ze ściągającym wzorem. Prułam, robiłam i jeszcze raz prułam i wreszcie się udało. Dzisiaj sweterek trafi do właścicielki, a ja mam już nabrane oczka na kolejne małe cudeńko. Tym razem z kapturkiem.
wtorek, 10 kwietnia 2012
Okrągłe szaleństwo
Święta, święta i po świętach. Na szczęście w drugi dzień świąt pogoda w Legnicy była piękna i mogłam się wybrać razem z mężem na pierwszy w tym roku spacer po lesie. Było super.Z ziemi powychodziły już pierwsze kwiatki, w górze śpiewały ptaki, a pod nogami przebiegał co jakiś czas nasz czworonożny przyjaciel- pies.
Po udanym spacerze mogłam znowu wrócić do mojej robótki, którą w ciągu świat zdążyłam spruć już z trzy razy, bo jakoś mi rozmiar trudno dopasować. Nie pierwszy raz robię na drutach i nie jeden sweter już zrobiłam. Ale teraz moja córka wymyśliła sobie "dziurawca"i te dziury i rozciągliwa włóczka powodują, że wszystko się zwiększa. Na szczęście wzór prosty a do prucia też mam cierpliwość także nie ma problemu. Wieczorem zaczęłam jeszcze raz cudo mojej córki i już powinno być ok :) Jak skończę to Wam pokażę. A dzisiaj zamieszczam serwetę, którą wydziergałam dla siebie, o której pisałam we wcześniejszym poście.
Subskrybuj:
Posty (Atom)