
Za oknem słychać świergot ptaków zagłuszany okrzykami dzieci oblewających się wodą. Z ziemi nieśmiało wychylają swoje główki krokusy, żonkile i orliki. Wyglądają jakby pytały: czy już możemy? czy już nadszedł nasz czas? Patrząc na nie, aż chce się im odpowiedzieć: tak to jest wasz czas, nadeszła wiosna!
Drugi dzień świąt Wielkanocnych zaczął się pięknie: słońce, ciepło i pierwsza w tym roku kawa na balkonie. Co prawda krótka, bo słońce zmieniło swoje położenie i niestety na balkonie zrobiło się chłodno, ale początek wiosny uważam za udany :)

Tak samo jak uważam za udany wiosenny sweterek mojej wnuczki. Sweterek wykonałam wzorem ażurowym na drutach z bardzo wdzięcznej włóczki: Clian nicky, zawierającej 100 % akrylu.



