Wczorajszy dzień minął mi na szyciu kolejnych rzeczy dla pewnej wspaniałej dziewczyny.
 |
KWADRATOWE PODUSZKI I POSZEWKI |
Szyłam i szyłam.
W zasadzie to skończyłam maszynowe szaleństwo koło 22.00. Wszystko przez to, że po skrojeniu kilku kawałków materiału byłam ciekawa jak będą one wyglądały po zszyciu.
Przez kilka godzin stworzyłam:
- kilka kwadratowych poduszek, które można przywiązać do łóżeczka;
 |
PODUSZKI- MASKOTKI |
- poduszki w kształcie: sowy, gwiazdki,słonia,chmurki, owieczki, które mogą służyć za maskotki lub ozdobę (wypełnione są wkładem poduszkowym, także zawsze można je wybrać);
- "mientolaczka" owieczkę- "mientolaczek" to moja prywatna nazwa, zrobiony jest z miękkiego polaru, do którego maleństwo może się tulić i tulić i tulić,
- dwie poszewki na kołderkę;
Na razie szycie zakończone. Maszyna, nitki, resztki materiałów sprzątnięte. Ja wracam do robienie na drutach: zielony sweter oraz "misiowy kokonik" dla noworodka czekają na skończenie.
 |
POLAROWA OWIECZKA |
 |
PODUSZKOWY SŁOŃ |
 |
MIENTOLACZEK |
 |
SOWA |
 |
PODUSZKI MASKOTKI |
3 komentarze:
Wspaniały "wysyp" szyciowy! Tyle ślicznych przytulanek...
Ale bombowe!!!!!!Cuda poszyłaś. Pozdrawiam.
Ale fajne maskotki -przytulanki :)Są słodkie ,szczególnie słonik :)
Prześlij komentarz