A wszystkiemu winna jest kosiarka, która od samego rana warkocze i warkocze. Oczywiście wykonuje pożyteczną pracę, ale jakoś dzisiaj ten warkot nie pozwalał mi skupić się na pisaniu.
Pisanie nie szło, a więc wzięłam się za rozpuszczanie rodzinki- upiekłam maślane bułki. Wypiek mimo pęknięć smakuje rewelacyjnie zwłaszcza, że do posmarowania służy masło zrobione z prawdziwej śmietany czyli śmietany zebranej z mleka prosto od krowy (czytaj: nie kupionego w sklepie).
Maślane bułki (12 szt)
6 dkg drożdży
1 szklanka curku
1 1/2 szklanki mleka
14 dkg masła rozpuszczonego
3 żółtka
90 dkg mąki
Drożdże rozkruszam i mieszam z cukrem, żółtkami, 5 łyżkami mąki i połową mleka. Odstawiam do wyrośnięcia. Po wyrośnięciu dodaję pozostałe składniki i dokładnie mieszam.
Ponownie odstawiam do wyrośnięcia.
Następnie formuję 12 bułek, smaruję białkiem i piekę 25 min w piekarniku nagrzanym do 200 stopni Celcjusza.
Smacznego !!
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz