W ostatnim czasie pochłonięta byłam przez robienie zazdrostek, robienie na drutach, szycie i remont. Trudno jest pogodzić te wszystkie rzeczy ze sobą. Na szczęście remont robił ktoś inny niż ja. a robienie na drutach i szycie odbywało się o innych porach.


W każdym razie już jakiś czas temu udało mi się ozdobić jedno okno własnoręcznie zrobioną firanką, teraz przyszła kolej na kolejne okno.

Tym razem na tapetę poszło okno w sypialni na którym zawisła brązowa zazdrostka. Do jej zrobienia wykorzystałam kordonek Tradition 10 w kolorze brązu oraz szydełko 1,75. Wydziergane firanki tak bardzo mi się podobają, że postanowiłam przejść do ozdobienia kolejnego okna, tym razem w kuchni. Jestem na etapie szukania motywu, który mnie zachwyci i wybrania się do pasmanterii po kolejny kordonek tym razem biały.