
Na początku nowego roku stwierdzam, że umiejętności rękodzielnicze są bardzo przydatne w ozdabianiu własnego mieszkania. Można zrobić coś unikalnego, wyjątkowego i tylko dla siebie.
Oczywiście, nie po raz pierwszy robię coś co jest ozdobą mojego mieszkania. Jednak tym razem jestem wyjątkowa dumna z tego co stanęło na mojej półce, bo zostały w niej połączone umiejętności moje i mojego męża.


Wszystko zaczęło się od chęci kupienia lampki na półkę. Przeszliśmy razem kilka sklepów, niestety nie znaleźliśmy nic wyjątkowego.
Kupiliśmy więc lampion, przewód, żarówkę oraz kilka drobnych elementów elektrycznych i mąż w domu zajął się robieniem z lampionu stojącej lampki. Później ja wzięłam się za robienie kordonkowych firaneczek.
Z naszej wspólnej pracy wyszła unikatowa lampka, stanowiąca ozdobę naszego małego salonu.