
Zima nadchodzi nie wiem czy powolnymi krokami, ale nadchodzi. Zacznie się ubieranie ciepłych czapek, szalików i rękawiczek.
Wyprzedzając chłodne dni postanowiłam zrobić ciepłą chustę.
W moich resztkach znalazłam kilka motków włóczki w trzech kolorach: szarym, fioletowym i czarnym. Pojedynczo ilość włóczek była za mała, żeby cokolwiek sensownego stworzyć. Na szczęście kolory oraz grubość włóczek pasowała do siebie, także spokojnie wydziergałam na drutach ciepłą chustę w sam raz do opatulenia w czasie nadchodzącej zimy. Chusta łączy ze sobą elementy szachownicy oraz pasy. Myślę, że kombinacja wzorów oraz kolory włóczki sprawiają, że wyrób jest ciekawy, atrakcyjny i nietuzinkowy.